Jeśli echo ich głosów umilknie – zginiemy!

W drugi weekend czerwca odbyła się II Narodowa Pielgrzymka Nauczycieli i Pracowników Oświaty do KL Ravensbrück – miejsca śmierci bł. Natalii Tułasiewicz, patronki polskich nauczycieli oraz miejsca męczeństwa tysięcy kobiet, w tym wielu Polek.
Na tablicy w języku polskim, pod którą uczestnicy pielgrzymki składali kwiaty i zapalali znicze, czytamy: „ Tu więziono 40 tysięcy polskich kobiet, dziewcząt i dzieci. 200 rozstrzelano, 74 operowano doświadczalnie, kilka tysięcy zmarło z wycieńczenia lub zostało zagazowanych. Wyzwolenia doczekało 8 tysięcy. Jeśli echo ich głosów umilknie – zginiemy”.
Właśnie dlatego, by pamięć o męczeństwie nie tylko polskich kobiet nie zaginęła, Krajowa Sekcja Oświaty NSZZ „Solidarność” po raz drugi przyjechała do Ravensbrück. Ponad setka uczestników reprezentowała kilkanaście regionów z Polski wraz z pocztami sztandarowymi, m.in. z Warszawy, Szczecina, Łodzi, Zielonej Góry i oczywiście z Dolnego Śląska. Byli też delegaci Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich w Polsce, harcerze ze Szczepu ZHR w Szczecinie, Konsul Piotr Drop z Berlina oraz Ksiądz Dziekan Zbigniewow Rzeszótka z parafii pw. św. Stanisława Kostki w Szczecinie, kapelan Solidarności, który odprawił mszę św. podczas uroczystości.
Szczególne miejsce pielgrzymce zajęła bł. Natalia Tułasiewicz – nauczycielka, humanistka, kobieta głębokiej wiary, odwagi i niezwykłej wrażliwości. W czasie wojny poszła tam, gdzie byli ludzie potrzebujący wsparcia – do polskich kobiet wywiezionych na roboty przymusowe. Uczyła, podnosiła na duchu, organizowała modlitwę i życie kulturalne. Przypominała, że nawet w nieludzkich warunkach człowiek nie może utracić godności. Za swoją postawę została aresztowana i trafiła do Ravensbrück. Także tam pozostała nauczycielką – nie tylko z zawodu, ale przede wszystkim z powołania. Była przy innych. Dodawała otuchy. Wspierała współwięźniarki. Niosła nadzieję tam, gdzie po ludzku nadziei już brakowało. W Wielki Piątek 30 marca 1945 r. podczas ostatniej selekcji w obozie zakwalifikowano Natalię do gazu. Zginęła śmiercią męczeńską na krótko przed oswobodzeniem obozu.
Jej życie pozostaje dla środowiska oświatowego wielkim testamentem. O życiu i śmierci w obozie, o heroizmie kobiet, opowiadała Prezes Fundacji im. bł. Natalii Tułasiewic, jej krewna, Natalia Tułasiewicz-Wala.
Oprócz modlitwy uczestnicy pielgrzymki w różnych miejscach obozu złożyli wieńce i kwiaty oraz do jeziora, gdzie wysypywano prochy i szczątki zmarłych wrzucili czerwone róże, znak szczególnej pamięci.
Dolny Śląsk reprezentowali: Danuta Utrata, Grażyna Kotula, Anita Wiśniewska i Janusz Wolniak.
Organizatorzy pielgrzymki zapowiadają jej kontynuację co roku.












foto Janusz Wolniak